Finanse osobiste: zarabianie, kredyty, lokaty, IKE, oszczędzanie, domowy budżet, minimalizm. Czytam różne blogi poświęcone finansom osobistym. Wiele z nich było dla mnie inspiracją, żeby coś w moim życiu finansowym zmienić. Ale czegoś mi brakowało. Przede wszystkim spojrzenia kobiety, i stąd ten blog. Po pierwsze - żeby ułożyć swoje przemyślenia i doświadczenia finansowe. I podzielić się moimi przemyśleniami z innymi. No i jeszcze - żeby przeczytać Wasze komentarze i z nimi dyskutować.
stat4u
środa, 12 grudnia 2012

Chyba ostatni moment, żeby przed Świętami zdążyć z pieczeniem ciasteczek i pierniczków oraz z ich dekorowaniem. Zwyczaj obdarowania bliskich i znajomych własnej roboty ciasteczkami adwentowymi jest b. popularny w Niemczech i jak dla mnie jest tradycją bardzo miłą. W zeszłym roku pierwszy raz zmierzyłam się z ciasteczkami i pierniczkami. W tym roku - powtórka. Najtrudniejsze jest dla mnie zdobienie, bo moje zdolności manualne są bardzo słabe. Ale efekt końcowy i tak jest niezły :)

Pierniczki piekę z tego przepisu i wychodzą bardzo smaczne. Lukier robię z odrobiny wody i cukru pudru. Z podanych ilości składników wychodzi cała masa pierniczków.

Przepisów na kruche ciastka jest sporo, chyba w końcu udało mi się trafić na taki, że ciastka wychodzą kruche.

Robię 3 odmiany: zwykłe, które po upieczeniu lukruję lukrem cytrynowym (sok z cytryny + cukier puder) lub smaruję rozpuszczoną gorzką czekoladą. Na to kolorowe posypki, lub pokruszone orzechy czy niesolone pistacje. Nie używam gotowych polew, gdyż są dla mnie zdecydowanie za słodkie. Drugi rodzaj ciasteczek to takie o kształcie Linzer Cookies, ale na bazie zwykłego kruchego ciasta. Trzeba zaopatrzyć się w specjalną foremkę, ale są bardzo efektowne, no i smaczne. Trzecia odmiana ciasteczek, to ciasteczka z płatkami migdałów: na wykrojone ciastko kładziemy łyżeczkę płatków migdałowych wymieszanych z niedużą ilością mleka, lekko posypujemy cukrem kryształem i do piekarnika.

Jeśli spojrzymy na przepisy, to i pierniczki i ciasteczka to wypieki w sumie niedrogie, a jeśli zrezygnujemy ze sztucznych polew czy pisaków do zdobienia - to zawierają praktycznie tylko naturalne składniki. Niestety jest to zajęcie pracochłonne, ale fajny sposób na spędzenie czasu z dziećmi, lub zrelaksowanie się po ciężkim dniu.