Finanse osobiste: zarabianie, kredyty, lokaty, IKE, oszczędzanie, domowy budżet, minimalizm. Czytam różne blogi poświęcone finansom osobistym. Wiele z nich było dla mnie inspiracją, żeby coś w moim życiu finansowym zmienić. Ale czegoś mi brakowało. Przede wszystkim spojrzenia kobiety, i stąd ten blog. Po pierwsze - żeby ułożyć swoje przemyślenia i doświadczenia finansowe. I podzielić się moimi przemyśleniami z innymi. No i jeszcze - żeby przeczytać Wasze komentarze i z nimi dyskutować.
stat4u
poniedziałek, 12 grudnia 2011

W tym roku pierwszy raz od dawna jestem zadowolona z tego, jak póki co udało mi się zaplanować i prawie w całości już zrealizować świąteczne zakupy: upominki dla dzieci oraz produkty spożywcze. Do Świąt jeszcze prawie 2 tygodnie, a prezenty praktycznie gotowe. Do tego większość zakupów spożywczych zrobiona, więc ominą mnie na szczęście zakupy w hipermarkecie, w tłumie, na ostatnią chwilę.

Ameryki nie odkryję – podstawa to planowanie i dobra organizacja ;) Nauczona doświadczeniem ubiegłych lat, za kompletowanie prezentów wzięłam się w październiku. Dzięki temu, przy podobnym jak poprzednio budżecie upominki są dużo bardziej sensowne i chyba fajniejsze. Zakupy robiłam głównie na Allegro i w sieciówkach. Do tego przy okazji wizyty u znajomych w Niemczech kupiłam trochę więcej słodyczy i kosmetyków, właśnie pod kątem upominków.

Menu świąteczne zaplanowane, to co dało się kupić wcześniej – kupione. Jeszcze tylko karp, śledzie i trochę wędliny, ale to już tuż przed Świętami.

Czyli zakupy praktycznie mam z głowy, mogę spokojnie zająć się pieczeniem ciasteczek i pierniczków. Pieczenie ciasteczek adwentowych i obdarowywanie nimi znajomych i przyjaciół jest bardzo popularne w Niemczech i bardzo mi się ten obyczaj spodobał. Muszę więc potrenować własnoręczne przygotowanie takich ciasteczek, no i bardziej popularnych w Polsce pierniczków :)